Minister spraw wewnętrznych i administracji podpisał rozporządzenie, na mocy którego strefa buforowa przy granicy polsko-białoruskiej pozostanie w mocy przez kolejne trzy miesiące. Decyzja wynika z trwającej presji migracyjnej i potrzeby dalszego wzmacniania bezpieczeństwa na wschodniej granicy kraju.
Strefa buforowa, obowiązująca od czerwca 2024 roku i przedłużana co 90 dni, ponownie została utrzymana. Jak wynika z rozporządzenia, przepisy będą obowiązywać od 5 grudnia 2025 r. do 5 marca 2026 r. Obejmą one odcinek granicy o długości ponad 78 km, pozostający w zasięgu placówek Straży Granicznej w Michałowie, Narewce, Białowieży, Dubiczach Cerkiewnych i Czeremsze. W większości miejsc zakaz przebywania obowiązuje w pasie 200 metrów od linii granicznej, jednak w rejonie rezerwatów przyrody strefa rozszerza się nawet do 4 km.
Zmniejszenie presji migracyjnej, ale działania nadal konieczne
Od początku września Straż Graniczna zarejestrowała ponad 4,6 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. To o 5 procent mniej niż w analogicznym okresie roku 2024. Zdarzały się też dni, kiedy nie odnotowano żadnych prób. Mimo pozytywnych sygnałów MSWiA nie zamierza wycofywać środków bezpieczeństwa. – Nie uznajemy spadku presji za trwały proces. Musimy nadal stosować narzędzia, które pozwoliły skutecznie powstrzymać nielegalną migrację – podkreśla wiceminister Czesław Mroczek. Skala zmian jest wyraźna: w 2023 roku przez granicę przedarło się 12 tysięcy osób, w 2024 – 5 tysięcy, a w 2025 liczba ta ma spaść do około tysiąca.
Walka z przemytnikami i inwestycje w bezpieczeństwo
Strefa buforowa odgrywa również kluczową rolę w zwalczaniu przemytników ludzi. Od września zatrzymano 40 osób podejrzanych o organizowanie lub wspieranie tego procederu. Rząd w marcu 2025 r. przyjął Krajowy Plan Działań Przeciwko Handlowi Ludźmi, który zakłada m.in. wzmocnienie współpracy międzynarodowej i ujednolicenie przepisów. Ochronę granicy wspierają też potężne inwestycje infrastrukturalne – od rozbudowy 190-kilometrowej zapory fizycznej po wprowadzenie elektronicznych barier na rzekach Bug, Świsłocz i Istoczanka. Według danych rządu, dzięki tym działaniom szczelność granicy wzrosła do 98 procent.
Źródło: PUW
