Rozbita grupa przestępcza podejrzana o wyłudzenie co najmniej 5 milionów złotych
Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w Kolno. Funkcjonariusze zatrzymali siedem osób, w tym 45-latka podejrzanego o kierowanie grupą. Według śledczych w wyniku przestępczej działalności banki mogły stracić co najmniej 5 milionów złotych. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Pierwsze ustalenia w sprawie pojawiły się trzy lata temu. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komenda Miejska Policji w Białymstoku wpadli na trop grupy zajmującej się wyłudzaniem pieniędzy.
W szeroko zakrojonych działaniach mundurowych wsparli funkcjonariusze z Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Na początku lutego zatrzymano siedem osób – wszystkich mieszkańców Kolna.
Fałszywe zaświadczenia i wyłudzanie kredytów
Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani prowadzili działalność doradczą obejmującą m.in. obsługę prawną, pomoc w pozyskiwaniu dotacji, zakładaniu fundacji, poszukiwaniu finansowania dla przedsiębiorców oraz wsparcie w oddłużaniu osób prywatnych i firm.
Według prokuratury przestępczy proceder polegał na tym, że pod pretekstem pomocy finansowej członkowie grupy mieli pomagać w wyłudzaniu kredytów bankowych. Klientom dostarczano zaświadczenia poświadczające nieprawdę – dotyczące zatrudnienia oraz wysokości osiąganych dochodów. W zamian podejrzani mieli pobierać prowizję gotówkową.
W wyniku działalności grupy banki mogły stracić nie mniej niż 5 milionów złotych.
Przeszukania w Kolnie i Warszawie
Policjanci zatrzymali 45-letniego mężczyznę oraz sześć innych osób w wieku od 32 do 40 lat. Funkcjonariusze przeszukali łącznie 11 miejsc związanych z działalnością podejrzanych – zarówno w Kolnie, jak i w Warszawie.
Podczas przeszukań zabezpieczono:
- narkotyki (część znajdowała się w sejfie w kancelarii),
- pistolety na sprężone powietrze,
- pałki,
- dokumentację,
- sprzęt elektroniczny,
- ponad 22 tysiące złotych oraz blisko 4 tysiące euro.
Zabezpieczone substancje trafiły do badań laboratoryjnych.
Zarzuty i grożące kary
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów wszystkim zatrzymanym. Prokurator z Prokuratura Okręgowa w Białymstoku postawił 45-latkowi zarzut kierowania oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Pozostali podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Za to przestępstwo grozi kara do 8 lat więzienia.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło i fot.: Podlaska Policja