Od północy 25 września zostanie przywrócony ruch graniczny między Polską a Białorusią. Decyzję ogłosił minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, podpisując rozporządzenie w tej sprawie. Otwarcie granicy dotyczy zarówno ruchu drogowego, jak i kolejowego.
Minister Kierwiński poinformował, że decyzja została podjęta w związku z zakończeniem rosyjsko-białoruskich manewrów wojskowych „Zapad-2025”, które stanowiły poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. – Tak jak zapowiadaliśmy, po dokładnej analizie przeprowadzonej na podstawie informacji uzyskanych od służb, otwieramy ponownie granicę. Stale monitorujemy sytuację – podkreślił szef MSWiA.
Granica została zamknięta 12 września, w momencie największego napięcia związanego z agresywnymi działaniami wschodnich sąsiadów. Teraz rząd ocenił, że ryzyko wyraźnie zmalało.
Rząd zachowuje ostrożność
Premier Donald Tusk jeszcze przed decyzją o ponownym otwarciu granicy zaznaczał, że bezpieczeństwo obywateli pozostaje priorytetem. – Jeżeli wzrośnie napięcie za wschodnią granicą, rząd bez wahania podejmie decyzję o zamknięciu przejść – mówił.
Choć sytuacja się uspokoiła, władze nie wykluczają ponownego wprowadzenia ograniczeń w ruchu granicznym. Decyzje będą uzależnione od rozwoju wydarzeń po stronie białoruskiej i rosyjskiej.
Otwarte przejścia drogowe i kolejowe
Od północy 25 września możliwy będzie ponowny wjazd i wyjazd przez przejścia graniczne w obu kierunkach. Samochody osobowe wrócą na trasę Terespol–Brześć, a ciężarowe na przejście Kukuryki–Kozłowicze.
Dodatkowo przywrócone zostaną kolejowe przejścia towarowe: Kuźnica Białostocka–Grodno, Siemianówka–Swisłocz oraz Terespol–Brześć. To oznacza odblokowanie ważnych szlaków transportowych, które były wstrzymane od ponad 10 dni.
Źródło: MSWiA
