Joanna Adamczewska i Klaudia Korzeniecka - Radio JARD

Gość Radia Jard

Joanna Adamczewska i Klaudia Korzeniecka

16.02.2026 13 min.
Joanna Adamczewska i Klaudia Korzeniecka

Erasmus na Uniwersytecie w Białymstoku. Przygoda, która procentuje na całe życie

Program Erasmus wielu osobom kojarzy się z podróżą, studencką przygodą i międzynarodowymi znajomościami. Ale dziś to coś znacznie więcej – to realna inwestycja w przyszłość. O tym, jak wygląda Erasmus z perspektywy uczelni i studentów, w Radiu Jard opowiadały Joanna Adamczewska i Klaudia Korzeniecka z Uniwersytet w Białymstoku.


150 studentów z zagranicy i liczba wciąż rośnie

W ubiegłym roku akademickim w Białymstoku studiowało ponad 120 studentów z innych krajów. W roku 2024/2025 było ich około 100, natomiast w roku akademickim 2025/2026 liczba ta wzrosła już do około 150 – i nadal rośnie.

Pandemia wyraźnie wpłynęła na mobilność studentów, jednak dziś widać wyraźne odbicie. Działa tu także efekt „kuli śnieżnej” – studenci polecają Białystok swoim znajomym, dzielą się doświadczeniami i pozytywnymi opiniami o uczelni oraz mieście.

Najliczniejszą grupę stanowią Hiszpanie. Silnie reprezentowana jest także Turcja oraz Portugalia. Dzięki programowi Erasmus+ i ścieżce KA171 do Białegostoku trafiają również studenci z Afryki, Azji, Ameryki Północnej i Południowej.


Pierwsze dni w Białymstoku – formalności i integracja

Podróż Erasmusa zaczyna się zazwyczaj na lotnisku w Warszawie. Stamtąd studenci docierają do Białegostoku, meldują się w akademiku i rozpoczynają pierwsze kroki w nowym mieście.

Bardzo ważną rolę odgrywa tu Erasmus Student Network, które organizuje tzw. orientation week – tydzień integracyjny pełen spotkań i wydarzeń. Studenci mają także stały kontakt poprzez grupy komunikatorów, co ułatwia pierwsze dni i budowanie relacji.

Uczelnia organizuje spotkanie informacyjne, podczas którego omawiane są kwestie formalne. Choć dokumentacja bywa wymagająca, wsparcie koordynatorów wydziałowych i działu współpracy międzynarodowej pozwala zminimalizować stres.


Czego obawiają się studenci?

Najczęstsze obawy przed wyjazdem dotyczą:

  • bariery językowej,
  • kwestii finansowych,
  • formalności,
  • lęku, że „coś ominie” ich na macierzystej uczelni.

Program Erasmus+ zapewnia jednak wsparcie finansowe w postaci stypendium, możliwość udziału w kursach językowych oraz dodatkowe wsparcie dla osób z mniejszymi szansami. Jak podkreślają rozmówczynie – przy odpowiednim przygotowaniu wszystkie bariery są do pokonania.


Białystok oczami zagranicznych studentów

Co najbardziej zaskakuje przyjezdnych?

Przede wszystkim… pogoda. Studenci z Hiszpanii, Portugalii czy Turcji nie kryją zdziwienia minusowymi temperaturami. Zimowe doświadczenia bywają dla nich niezapomniane.

Pozytywnym zaskoczeniem jest sprawnie działająca komunikacja miejska oraz poczucie bezpieczeństwa. Wielu studentów podkreśla, że Polska okazała się krajem bezpiecznym i przyjaznym, co potwierdziło ich wcześniejsze wyobrażenia.


Czy Polacy korzystają na obecności Erasmusów?

Choć programy studiów w języku polskim i angielskim różnią się, uczelnia organizuje liczne wydarzenia integracyjne, które łączą studentów z Polski i zagranicy. Międzykulturowość stała się ważnym elementem życia akademickiego.

Dla polskich studentów to szansa na:

  • rozwijanie kompetencji językowych,
  • budowanie międzynarodowych relacji,
  • oswajanie się z różnorodnością kulturową,
  • zdobywanie odwagi do własnych wyjazdów.

Erasmus zmienia decyzje życiowe

Jak podkreślają Joanna Adamczewska i Klaudia Korzeniecka, Erasmus zwiększa gotowość do podejmowania wyzwań – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Studenci wracają bardziej samodzielni, otwarci i pewni siebie. Część z nich decyduje się później na pracę lub dalsze studia w kraju, który poznali podczas wymiany.

Erasmus to więc nie tylko podróż między krajami. To podróż między doświadczeniami, kulturami i ludźmi. Dla jednych pierwszy krok w świat. Dla innych – okazja, by świat przyjechał do Białegostoku.