Woda staje się jednym z najcenniejszych zasobów w polskich lasach. Coraz częstsze susze i zmieniający się klimat sprawiają, że leśnicy prowadzą szereg działań, które pomagają zatrzymać wodę i chronić zarówno zwierzęta, jak i drzewa. Jednym z nich są leśne poidełka, z których korzystają mieszkańcy lasu podczas największych upałów.
O tym, jak Lasy Państwowe dbają o zasoby wodne, opowiedziała w Radiu Jard Ewelina Szklarzewska z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.
Susza coraz bardziej widoczna
Jak podkreśla Ewelina Szklarzewska, skutki zmian klimatycznych są dziś wyraźnie zauważalne nie tylko przez leśników, ale również przez mieszkańców regionu. Coraz niższe stany rzek i długotrwałe okresy bez opadów wpływają na kondycję całych ekosystemów leśnych.
Lasy Państwowe od blisko 30 lat realizują działania mające na celu zwiększenie retencji wody. W tym czasie powstało ponad 12 tysięcy obiektów retencyjnych, takich jak zastawki, progi spowalniające przepływ wody czy zbiorniki wodne. Dzięki nim w lasach udało się zatrzymać około 52 milionów metrów sześciennych wody.
Woda to życie dla całego lasu
Brak odpowiedniej ilości wody osłabia drzewa, szczególnie gatunki o płytkim systemie korzeniowym, takie jak świerki. Osłabione drzewostany są bardziej podatne na choroby, grzyby oraz ataki szkodników.
Dlatego działania związane z zatrzymywaniem wody mają ogromne znaczenie nie tylko dla zwierząt, ale również dla zachowania stabilnych i bezpiecznych lasów, z których korzystają mieszkańcy oraz turyści.
Leśne poidełka pomagają zwierzętom przetrwać
Jednym z elementów ochrony przyrody są leśne poidełka. Oprócz naturalnych oczek wodnych leśnicy tworzą także niewielkie zbiorniki wykonane z gliny lub betonu, które regularnie uzupełniają wodą.
Z poideł korzystają zarówno ptaki, drobne ssaki, owady, jak i większe zwierzęta, między innymi jelenie czy sarny. W okresach wysokich temperatur stanowią one często jedno z niewielu dostępnych źródeł wody.
Woda trafiająca do takich poideł jest dowożona przez pracowników Lasów Państwowych oraz firmy współpracujące z nadleśnictwami.
Działania oparte na nauce
Jak zaznacza Ewelina Szklarzewska, wszystkie działania związane z retencją prowadzone są na podstawie opracowań naukowych. Nadleśnictwa zlecają przygotowanie operatów hydrologicznych, które wskazują, gdzie należy budować nowe urządzenia retencyjne oraz jakie działania przyniosą najlepsze efekty.
Leśnicy odtwarzają także mokradła, zabezpieczają naturalne oczka wodne oraz montują zastawki na rowach melioracyjnych tam, gdzie jest to uzasadnione. Dzięki temu możliwe jest skuteczniejsze zatrzymywanie wody w całych zlewniach.
Jak zachować się podczas spaceru?
Leśnicy apelują, aby nie ingerować w działanie poideł ani urządzeń retencyjnych. Nie należy wrzucać do nich śmieci ani ich niszczyć.
Jeżeli podczas spaceru zauważymy poidełko pozbawione wody, warto poinformować o tym najbliższe nadleśnictwo. To pracownicy lasów zajmują się jego regularnym uzupełnianiem.
To również doskonałe miejsca do obserwacji przyrody. Wystarczy na chwilę usiąść w ciszy, aby zobaczyć korzystające z nich ptaki, owady czy leśne ssaki.
Woda to wspólna odpowiedzialność
Jak podkreśla przedstawicielka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, współczesny leśnik zajmuje się dziś nie tylko gospodarką leśną, ale również ochroną zasobów wodnych. To jeden z najważniejszych elementów zachowania zdrowych i odpornych lasów.
Podczas letnich wizyt w lesie warto pamiętać także o zasadach bezpieczeństwa i ochronie przeciwpożarowej. Leśnicy zachęcają również do odwiedzenia zbiornika retencyjnego Świnobród w Nadleśnictwie Żednia, który pokazuje, jak duże znaczenie mają działania służące zatrzymywaniu wody w przyrodzie.
Dbanie o wodę nie kończy się jednak na lesie. Każdy z nas może przyczynić się do jej oszczędzania i lepszego gospodarowania nią również we własnym ogrodzie czy na swojej posesji.

