Polska gospodarka otrzymała potężne zastrzyki finansowe z Unii Europejskiej, przeznaczone na odbudowę po pandemii. Jakie są szanse i wyzwania związane z tym finansowaniem? O tym rozmawialiśmy z dr Ewą Tokajuk, prorektorem ds. współpracy i rozwoju w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Białymstoku.
Miliardy euro na inwestycje
Polska ma do dyspozycji ogromne środki unijne, które mogą być wykorzystane na wiele celów. Jak podkreśla dr Tokajuk, kluczowe jest, aby pieniądze te trafiły do najbardziej potrzebujących branż, takich jak gastronomia, turystyka czy kultura, które szczególnie ucierpiały w czasie pandemii.
„To są miliardy, miliardy euro i miliardy złotych planowanych. […] To mają być pieniądze ukierunkowane na małe i średnie przedsiębiorstwa, głównie z tych branż, które najmocniej odczuły pandemię” – tłumaczy ekspertka.
Pożyczki vs. dotacje – czy warto się zadłużać?
Wśród dostępnych środków znajdują się zarówno dotacje, czyli pieniądze, których nie trzeba zwracać, jak i pożyczki. Chociaż pożyczki należy spłacać, to są one zazwyczaj o niskim oprocentowaniu, co czyni je atrakcyjną formą finansowania, szczególnie w obliczu wysokiej inflacji.
„Pamiętajmy, mamy dzisiaj inflację, czyli nie możemy liczyć na to, że będziemy korzystali tylko z tych pieniędzy, które mamy” – mówi dr Tokajuk. „Więc w tym momencie pożyczka, która będzie nisko oprocentowana, może być dla nas niezwykle korzystna”.
Inflacja i wzrost płac – czy odczujemy podwyżki w portfelu?
Wysoka inflacja i wzrost płac minimalnej to kolejne wyzwania, przed którymi stoi polska gospodarka. Chociaż podwyżki płac są korzystne dla pracowników, to jednocześnie prowadzą do wzrostu kosztów produkcji, co przekłada się na wyższe ceny.
„Jeżeli wzrasta jakiś koszt, przedsiębiorca sam nie pokrywa tego kosztu, tylko ten koszt bezpośrednio umiejscawia w cenie” – wyjaśnia ekspertka. „Więc tak naprawdę my konsumenci musimy go pokryć”.
Podsumowanie
Fundusze unijne stanowią ogromną szansę dla polskiej gospodarki, ale ich efektywne wykorzystanie wymaga przemyślanych decyzji. Kluczowe jest, aby pieniądze te trafiły do najbardziej potrzebujących branż i były inwestowane w projekty przynoszące długofalowe korzyści. Jednocześnie, wysoka inflacja i wzrost płac minimalnej mogą ograniczyć pozytywny wpływ tych inwestycji na standard życia Polaków.

