logo Radio Jard
Teraz gramy Ładowanie...

Ekstraklasa. Arka zatopiona. Zwycięstwo Jagiellonii

20.10.2025

3 MINUTY CZYTANIA

W sobotę (18.10) Jagiellonia Białystok wygrała na swoim stadionie 4:0 z Arką Gdynia i wskoczyła na pierwsze miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Bramki zdobyli Sergio Lozano, Youssuf Sylla oraz Afimico Pululu (dwie).

Spotkanie rozpoczęło się od mocnych ataków Jagiellonii, która już na samym początku rywalizacji mogła objąć prowadzenie. W 16. minucie przyszedł moment przełomowy, w którym piłka pierwszy raz wpadła do siatki. Wówczas Sergio Lozano podszedł do rzutu wolnego i mocnym strzałem po ziemi pokonał bramkarza rywali. Po tym trafieniu były sytuacje na 2:0, a i Arka mogła wyrównać, ale dobrą interwencją popisał się Miłosz Piekutowski.

Do przerwy było zatem 1:0, a po zmianie stron Jaga ruszyła do mocniejszych i skuteczniejszych ataków. W 57. minucie prowadzenie podwyższył Youssuf Sylla, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Jagiellonii. Po chwili na boisku zameldował się Afimico Pululu, który niedługo później dwa razy cieszył się z bramek. W 66. i 70. minucie nasz napastnik ustrzelił dublet, czym przypieczętował efektowną wygraną 4:0.

– Atmosfera na stadionie to jest coś do czego dążyliśmy, a dzisiaj to mamy. Chciałbym, żeby tak było już zawsze. Gratulacje dla drużyny. Cieszę się z wysokiej wygranej oraz z tego, że nie straciliśmy gola. Cieszę się również, że wygraliśmy po przerwie na kadrę. To było dla mnie ważne. Wyciągnęliśmy wnioski na ten temat. Chcieliśmy coś zmienić, szukaliśmy rozwiązań. Zmieniliśmy trochę układ przygotowań do tego meczu. Zawsze najłatwiej wszystko ocenić przez pryzmat wyniku, który się zgadza, ale dzisiaj zobaczyłem dobry występ zespołu – przygotowanie, intensywność, poziom gry – mówił po meczu Adrian Siemieniec, trener „Żółto-Czerwonych”.

– Nie ma znaczenia, czy zaczynam od początku, czy wchodzę z ławki. Jeśli trener wystawia kogoś innego, akceptuję to. Zawsze robię wszystko, aby pomóc drużynie. Nie chcę dużo mówić, tylko pokazywać na boisku. Jestem zadowolony, że pomogłem zespołowi. Nie jest istotne, czy od początku, czy z ławki – dodał napastnik „Dumy Podlasia” Afimico Pululu.

Kolejny mecz – w czwartek (24.10). Jagiellonia zagra o 18:45 na wyjeździe w Lidze Konferencji UEFA z RC Strasbourg.

Źródło: jagiellonia.pl

Podziel się informacją

Polecane