Zespół VOX
Vox w Radiu Jard. 47 lat historii, nowa płyta i niezmiennie żywa energia
W studiu Radio Jard gościliśmy przedstawicieli jednej z najbardziej rozpoznawalnych grup w historii polskiej muzyki – zespołu Vox. Artyści przyjechali do Białegostoku osobiście, podkreślając, że bezpośredni kontakt – zarówno z publicznością, jak i z mediami – ma dla nich ogromne znaczenie.
– Bardzo lubię być w Białymstoku. To zawsze było dla nas gościnne miejsce – mówili muzycy, wspominając wcześniejsze koncerty na Podlasiu i ciepłe przyjęcie ze strony publiczności.
47 lat na scenie i jubileuszowa płyta
Choć często mówi się o 45-leciu zespołu, artyści przypominają, że od pierwszego koncertu w maju 1979 roku minęło już 47 lat. To kawał historii polskiej estrady – dziesiątki przebojów, setki koncertów w kraju i za granicą oraz niezmiennie rozpoznawalny styl oparty na harmonii głosów.
Z okazji jubileuszu Vox nagrał nową, w pełni premierową płytę – pierwszą długogrającą od 27 lat. Album zawiera 12 nowych utworów, nagranych z udziałem żywych instrumentów, bez sampli i elektronicznych podkładów. – Chcieliśmy, żeby to był prawdziwy Vox – podkreślali artyści. – Żywe dęciaki, żywe wokale, wszystko nagrane rzetelnie, tak jak kiedyś.
Płyta powstawała przez dwa lata w studiach w Legnicy i Lubartowie. Muzycy wspominali, że praca nad materiałem była dla nich nie tylko wyzwaniem artystycznym, ale też powrotem do korzeni i dowodem na to, że wciąż chcą tworzyć, a nie „odcinać kupony” od dawnych sukcesów.
Siła koncertów i śpiew na żywo
Członkowie zespołu zgodnie podkreślali, że Vox nigdy nie żył wyłącznie z fonografii – fundamentem zawsze były koncerty. To scena jest dla nich najważniejszym sprawdzianem autentyczności.
W czasach dominacji produkcji elektronicznej i sztucznej inteligencji artyści pozostają wierni żywemu śpiewaniu. – Największym sprawdzianem jest koncert. Publiczność natychmiast wyczuwa, czy to, co dzieje się na scenie, jest prawdziwe – mówili w studiu Radio Jard.
Podczas wizyty w Białymstoku nie zabrakło także muzycznego akcentu. Zespół wykonał na żywo fragment jednego ze swoich utworów, przypominając, że harmonia głosów od początku była ich znakiem rozpoznawczym.
Elegancja i dystans do siebie
Vox od lat kojarzony jest z elegancją sceniczną – i jak zapewniają muzycy, ta tradycja jest kontynuowana. Nowe, kolorowe garnitury, różnorodne stylizacje i dbałość o wizerunek to element koncertowego rytuału, który – jak podkreślają – nie jest przejawem szpanu, lecz szacunku do publiczności.
Nie brakuje przy tym poczucia humoru i dystansu do siebie. – Panowie, wam się jeszcze chce? – usłyszeli niedawno od młodej fanki. – Chce nam się cały czas – odpowiadają z uśmiechem.
Do zobaczenia na koncercie
Zespół zapowiedział kolejne koncerty i zachęca do bezpośrednich spotkań z publicznością. – Nic nie zastąpi uścisku dłoni, rozmowy i wspólnego śpiewania – podkreślali goście Radio Jard.
Po niemal pięciu dekadach na scenie Vox wciąż udowadnia, że energia, pasja i miłość do muzyki nie mają daty ważności. A białostocka publiczność – jak sami przyznają – zawsze zajmuje w ich sercu szczególne miejsce.