Hałas, stres, kontakt z chemikaliami czy praca przy komputerze – każdy zawód niesie ze sobą ryzyko wystąpienia chorób zawodowych. O tym, jak je rozpoznać, zapobiegać im i jakie prawa przysługują pracownikom, opowiada Małgorzata Kruszewska, kierownik Oddziału Higieny Pracy i Nadzoru nad Chemikaliami.
Choroby zawodowe to schorzenia, które powstają w wyniku długotrwałego działania szkodliwych czynników występujących w miejscu pracy. Aby dana dolegliwość została uznana za chorobę zawodową, musi znajdować się w wykazie chorób określonych w rozporządzeniu i zostać rozpoznana przez lekarza medycyny pracy, a następnie potwierdzona przez inspekcję sanitarną.
Najczęściej stwierdzane przypadki dotyczą pracowników narażonych na hałas – w przemyśle, budownictwie czy transporcie – ale także osób, które intensywnie korzystają z głosu, takich jak nauczyciele czy radiowcy. W ich przypadku problemem bywa utrata głosu lub słuchu.
Rolnicy i pracownicy biurowi też są narażeni
Jak podkreśla Małgorzata Kruszewska, również rolnicy należą do grupy zawodowej szczególnie narażonej na choroby zawodowe. – „Najczęściej występują u nich choroby odkleszczowe, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu” – mówi ekspertka. Dlatego zaleca szczepienia, stosowanie repelentów i odpowiedniej odzieży ochronnej.
Z kolei pracownicy biurowi, choć nie mają kontaktu z hałasem ani chemikaliami, często skarżą się na bóle kręgosłupa. Niestety, te dolegliwości nie są uznawane za choroby zawodowe, gdyż trudno jednoznacznie wykazać ich związek z wykonywaną pracą. W tym przypadku kluczowa jest profilaktyka – ergonomiczne stanowisko, prawidłowa postawa i regularne przerwy w pracy.
Profilaktyka i procedury
Zdaniem Kruszewskiej, zapobieganie chorobom zawodowym to wspólna odpowiedzialność pracodawcy i pracownika. Niezbędne są środki ochrony indywidualnej – maski, rękawice, ochronniki słuchu – oraz regularne badania profilaktyczne. Ważne są także szkolenia i dbałość o higienę stanowiska pracy.
Jeśli jednak choroba zostanie stwierdzona, pracownik ma prawo do postępowania administracyjnego w celu jej uznania. Dopiero po wydaniu decyzji przez inspekcję sanitarną można ubiegać się w ZUS o świadczenia – rentę lub odszkodowanie.
– „To proces skomplikowany, ale każdy ma prawo się o to ubiegać. My służymy pomocą i informacją” – zapewnia Małgorzata Kruszewska.

