Zdrowe rozmowy: Damian Mojsak
II Klinika Chorób Płuc, Raka Płuca i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego świętuje swoje dziesięciolecie. O rozwoju medycyny, nowych metodach leczenia raka płuca i najważniejszych zasadach profilaktyki opowiada dr Damian Mojsak.
Klinika obchodzi w tym roku swoje dziesięciolecie, a zespół – jak podkreśla dr Damian Mojsak – ma powody do satysfakcji. W tym czasie pomoc otrzymały tysiące chorych, a liczba pacjentów przyjmowanych miesięcznie liczona jest w setkach. Wielu z nich pozostaje pod opieką specjalistów przez lata, korzystając z coraz nowocześniejszych metod diagnostycznych i terapeutycznych. Rozwój medycyny w pulmonologii sprawia, że leczenie wygląda dziś zupełnie inaczej niż dekadę temu.
Rewolucja w leczeniu raka płuca
Szczególnie dynamiczne zmiany obserwuje się w terapii raka płuca. Dr Mojsak podkreśla, że jeszcze dziesięć lat temu możliwości leczenia były ograniczone przede wszystkim do chemioterapii. Obecnie standardem stało się łączenie chemio- i immunoterapii, co znacząco wydłuża okres życia bezobjawowego u pacjentów z zaawansowaną chorobą. Rozwija się także chirurgiczne leczenie nowotworów, uzupełniane terapiami przed- i pooperacyjnymi. Aktualizowane co trzy miesiące programy lekowe dają lekarzom dostęp do coraz bardziej precyzyjnych terapii.
Objawy, profilaktyka i rola lekarza rodzinnego
Rak płuca rozwija się często podstępnie, a pierwsze symptomy bywają łatwe do zbagatelizowania. Zmieniający się charakter kaszlu, krwioplucie, chrypka trwająca ponad dwa tygodnie czy niewyjaśniona utrata masy ciała powinny skłonić do wykonania RTG klatki piersiowej. Dr Mojsak zwraca uwagę, że pacjenci często krążą między kolejnymi antybiotykami, zamiast uzyskać szybszą diagnostykę obrazową. Istotne jest również kontrolne RTG po przebytym zapaleniu płuc – czasem na tle infekcji może ukrywać się zmiana nowotworowa.
Palenie, nowe wyroby nikotynowe i znaczenie szczepień
Związek palenia papierosów z rakiem płuca pozostaje jednoznaczny: aż 90–95 procent przypadków choroby wynika z ekspozycji na dym tytoniowy – zarówno aktywnej, jak i biernej. Coraz więcej badań wskazuje także na szkodliwość elektronicznych papierosów i podgrzewaczy tytoniu, choć pełne dane dotyczące ryzyka nowotworowego pojawią się dopiero za lata. Dr Mojsak podkreśla też wagę szczepień: przeciw pneumokokom, COVID-19 czy RSV, które znacząco zmniejszają ryzyko ciężkich zachorowań. Wskazuje również na kończący się w tym roku program wczesnego wykrywania raka płuca, który umożliwia wykrycie choroby w stadium dającym szansę na pełne wyleczenie.