W cyklu „Twarze Regionu” tym razem poznajemy kobietę, która udowadnia, że wielka moda może powstawać także z dala od największych światowych stolic. Gościnią audycji w Radiu Jard była Barbara Piekut – projektantka, której nazwisko wymieniane jest obok najważniejszych postaci polskiej sceny modowej.
Jej marka MoYa Fashion zdobywa uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą, a projekty artystki to coś więcej niż ubrania – to opowieść o kobiecości, emocjach i sile.
Od pasji do zawodu
Droga Barbary Piekut do świata mody nie była oczywista. Z wykształcenia jest prawniczką, a projektowanie początkowo było jedynie pasją. Jak sama przyznaje, zaczynała od przerabiania ubrań z second handów i tworzenia projektów „do szuflady”.
Przełomowym momentem okazało się spotkanie z Grażyną Hase, ikoną polskiej mody. To właśnie wtedy zapadła decyzja, by spróbować swoich sił zawodowo.
Dziś, po niemal 14 latach pracy, projektowanie stało się jej pełnoetatową drogą życiową.
Podlasie jako centrum świata
Choć jej projekty trafiają na międzynarodowe wybiegi, artystka konsekwentnie podkreśla swoje związki z regionem.
– Podlasie to mój dom i moje centrum świata – mówiła w rozmowie.
Jak zaznacza, spokój, bliskość natury i lokalna tożsamość mają ogromny wpływ na jej twórczość. To właśnie tutaj powstają kolekcje, które później prezentowane są m.in. w Paryżu czy we Włoszech.
Kolekcja „Eterna” i paryski pokaz
Niedawno projektantka zaprezentowała swoją kolekcję „Eterna” podczas pokazu w Paryżu. Było to dla niej wyjątkowe wydarzenie – odbyło się w dniu jej 40. urodzin.
„Eterna” to kolekcja opowiadająca o ponadczasowości i kobiecej sile. Jak podkreśla Barbara Piekut, dedykowana jest kobietom świadomym siebie, które potrafią cieszyć się swoją kobiecością niezależnie od wieku czy rozmiaru.
To także symboliczne zamknięcie pewnego etapu w jej twórczości i otwarcie na nowe inspiracje.
Siła detalu i rzemiosła
Znakiem rozpoznawczym projektów Barbary Piekut jest ogromna dbałość o detal i ręczne wykonanie. Każda suknia to efekt żmudnej pracy, często składającej się z tysięcy ręcznie przygotowywanych elementów.
– Nie da się stworzyć dwóch identycznych projektów – podkreśla projektantka.
To właśnie rzemiosło i unikalność odróżniają modę wysoką od masowej produkcji.
Moda, która daje pewność siebie
Twórczość Barbary Piekut to nie tylko estetyka, ale też przekaz. Projektantka chce, by jej ubrania dodawały kobietom pewności siebie i pomagały im spojrzeć na siebie z większą czułością.
– Każda kobieta jest piękna, tylko nie każda to widzi – zaznacza.
Jej projekty mają zachęcać do akceptacji siebie i celebrowania własnej kobiecości.
Między pracą a życiem prywatnym
Artystka łączy intensywną pracę zawodową z rolą mamy. Jak przyznaje, nie zawsze jest to łatwe, ale to właśnie rodzina pozostaje dla niej najważniejsza.
Jednocześnie swoją postawą chce pokazać dzieciom, że marzenia wymagają pracy i zaangażowania.
Sukces jako suma doświadczeń
W swojej karierze Barbara Piekut ma na koncie liczne pokazy i wyróżnienia. Jednym z przełomowych momentów był udział w wydarzeniu Alta Roma, gdzie znalazła się w oficjalnym kalendarzu jako jedna z nielicznych projektantek z Polski.
Mimo sukcesów podkreśla, że każdy etap – także trudny – był potrzebny.
– Sukces to suma porażek – mówi.
Inspiracje i przyszłość
Inspiracją dla projektantki są ludzie, emocje, muzyka i jej klientki – każda z nich wnosi do projektów swoją historię. Jak zdradza, kolejna kolekcja również będzie inspirowana utworem muzycznym.
Na razie jednak skupia się na bieżącej pracy – w tym na tworzeniu kreacji dla panien młodych.
Rozmowa w cyklu „Twarze Regionu” pokazuje, że nawet lokalne początki mogą prowadzić na największe światowe wybiegi. Historia Barbary Piekut to dowód na to, że pasja, konsekwencja i wierność sobie mogą zaprowadzić naprawdę daleko.

