Marek Tyszkiewicz
Nowy rok, nowe premiery i intensywny sezon Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Styczeń w tej placówce nie oznacza artystycznego spokoju. Wręcz przeciwnie – nowy rok rozpoczyna się intensywnie, z głośnymi tytułami, kolejną premierą w planach i wyraźnym sygnałem, że teatr – mimo remontu głównej siedziby – nie zwalnia tempa. O planach na sezon, wyzwaniach organizacyjnych i potrzebie obecności widza opowiada Marek Tyszkiewicz, dyrektor Teatru Dramatycznego, gość audycji „Bez krawata” w Radiu Jard.
Intensywny start sezonu artystycznego
Nowy sezon artystyczny w Teatrze Dramatycznym rozpoczął się kontynuacją tego, co z powodzeniem zamknęło poprzedni rok. Na scenach pojawiły się dwie najnowsze premiery: „Trup” w reżyserii Piotra Dąbrowskiego oraz „Koncert” w reżyserii Marka Gierszała. Oba spektakle spotkały się z dużym zainteresowaniem publiczności i stały się mocnym otwarciem 2026 roku.
Teatr nie zwalnia tempa — już 30 stycznia zaplanowana jest kolejna premiera. „Skrzyneczka bez pudła”, spektakl w reżyserii Andrzeja Azadowskiego, oparty na opowiadaniu Edwarda Dymnego, to kameralna propozycja z muzyką na żywo, określana przez twórców jako przedstawienie nietypowe i nieoczywiste.
Różnorodność repertuaru zamiast jednego schematu
Jak podkreśla dyrekcja teatru, wspólnym mianownikiem nowych produkcji jest ich różnorodność. Każdy z tytułów powstających w ostatnim czasie reprezentuje inny język sceniczny i inną estetykę.
„Trup” osadzony jest w realiach telewizyjnego reality show, z wykorzystaniem projekcji i mechanizmów znanych ze studiów telewizyjnych. To spektakl, który — mimo komediowej formy — dotyka poważnych pytań o granice medialnego spektaklu i wartość ludzkiego życia.
Z kolei „Koncert” to widowisko pełne muzyki, tańca i kostiumów, osadzone w realiach minionego stulecia. Szczególną uwagę zwraca kreacja Katarzyny Siergiej, określana jako jedna z najważniejszych ról w jej dotychczasowej karierze.
Teatr w czasie remontu — cztery sceny, jedna publiczność
Trwający remont głównej siedziby Teatru Dramatycznego w Białymstoku wciąż stanowi duże wyzwanie organizacyjne. Zakończenie prac budowlanych planowane jest obecnie na wiosnę 2027 roku, a realny powrót z dużą premierą — najwcześniej na początek sezonu artystycznego jesienią tego samego roku.
Mimo tego teatr nie zawiesił działalności. Spektakle prezentowane są aż w czterech lokalizacjach na terenie Białegostoku: w Kinie Ton, w auli przy ul. Świerkowej 20, na małej scenie UCEK-u przy ul. Ciołkowskiego oraz w VII Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Wierzbowej. Choć przestrzenie są mniejsze, rozmach artystyczny spektakli pozostaje bez zmian.
Co więcej, w 2025 roku teatr zagrał o 16 procent więcej przedstawień niż rok wcześniej, co potwierdza rosnącą intensywność działalności mimo ograniczeń lokalowych.
Plany wyjazdowe i współpraca z Polonią
Teatr Dramatyczny nie ogranicza się wyłącznie do działalności lokalnej. W planach są również wyjazdy artystyczne — jednym z najbliższych kierunków jest Dom Polski w Wilnie, gdzie teatr chce nawiązać współpracę z tamtejszą Polonią. Realizacja projektu uzależniona jest od pozyskania dofinansowania z Ministerstwa Kultury.
Edukacja i wychowywanie przyszłych widzów
Integralną częścią działalności teatru są także warsztaty teatralne, prowadzone dla różnych grup wiekowych. Obecnie funkcjonuje siedem grup warsztatowych, liczących łącznie około 140–150 uczestników. Zajęcia mają charakter hobbystyczny i edukacyjny — rozwijają wrażliwość, uczą pracy z emocją i budują trwałą relację z teatrem.
Dwie z grup tworzą dorośli uczestnicy, którzy od lat towarzyszą teatrowi jako wierni widzowie. Dla uczestników warsztatów przygotowywane są także dodatkowe wydarzenia i bonusy, wzmacniające ich więź z instytucją.
Repertuar dla każdego widza
Teatr Dramatyczny, jako jedyna instytucja tego typu w województwie, stara się łączyć różne potrzeby odbiorców. W czasie ferii zimowych w repertuarze pojawi się „Królowa Śniegu” — propozycja skierowana do najmłodszych widzów i ich rodzin, idealna na wspólne wyjścia z okazji Dnia Babci i Dziadka.
Jednocześnie główny nurt repertuaru pozostaje skierowany do dorosłej publiczności. To spektakle często wymagające, poruszające tematy egzystencjalne i społeczne, takie jak „Trup” czy „Skrzyneczka bez pudła”, które — mimo momentów humoru — pozostawiają widza z refleksją.
Teatr istnieje dzięki widzom
Jak podkreśla Marek Tyszkiewicz, największą nagrodą za trud organizacyjny i artystyczny są reakcje publiczności — pełne sale, nadkomplety i brawa po spektaklach. To właśnie widz nadaje sens istnieniu teatru, nawet w trudnych warunkach lokalowych i organizacyjnych.
Nowe hasło Teatru Dramatycznego na sezon 2026 pojawi się w przestrzeni miejskiej i jest jednocześnie prostym zaproszeniem oraz deklaracją misji: „Chodź do teatru.”