W Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku odbyła się uroczysta gala Miss Polski Podlasia 2026. Wydarzenie tradycyjnie stanowi przepustkę do kolejnych etapów ogólnopolskiego konkursu Miss Polski. Partnerem strategicznym gali był Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, a partnerem Urząd Miasta Białystok.
Tytuł Miss Polski Podlasia 2026 zdobyła Małgorzata Dylnicka, pierwszą wicemiss została Wiktoria Jaworowicz, natomiast drugą wicemiss – Katarzyna Rzędzian. Laureatki przyznają, że emocje po gali wciąż są bardzo żywe.
– Nadal trudno mi uwierzyć, że zdobyłam ten tytuł. Towarzyszy mi ogromna wdzięczność i radość – przyznała Małgorzata Dylnicka.
Bliscy dodali im odwagi
Jak podkreślają laureatki, decyzja o udziale w konkursie była spontaniczna, a największą rolę odegrało wsparcie rodziny i przyjaciół.
– To właśnie bliscy przekonali mnie, żeby spróbować swoich sił. Dziś wiem, że była to jedna z najlepszych decyzji – mówi Katarzyna Rzędzian.
Podobne doświadczenia ma Wiktoria Jaworowicz, która również długo zastanawiała się nad zgłoszeniem do konkursu.
– Usłyszałam od bliskiej osoby: „Spróbuj, najwyżej się nie uda”. Jestem wdzięczna, że posłuchałam tej rady – podkreśla.
Nauka odwagi i pewności siebie
Przygotowania do finału wymagały pogodzenia codziennych obowiązków z intensywnymi próbami. Jedna z uczestniczek łączyła konkurs ze studiami architektonicznymi, inna z przygotowaniami do matury.
Dziewczyny zgodnie przyznają, że udział w Miss Polski Podlasia pozwolił im rozwinąć pewność siebie, nauczyć się pracy przed kamerą i odkryć własny potencjał.
– Zrozumiałyśmy, że warto próbować nowych rzeczy i nie bać się wyzwań. Życie mamy tylko jedno i warto z niego korzystać – podkreślają.
To nie tylko uroda
Laureatki zaznaczają, że konkurs Miss Polski Podlasia to znacznie więcej niż rywalizacja o koronę.
– To nowa droga rozwoju, możliwość poznania siebie, zdobycia nowych doświadczeń i nawiązania wartościowych znajomości – mówią.
W trakcie przygotowań uczestniczki brały udział w licznych warsztatach, sesjach zdjęciowych i aktywnościach integracyjnych. Miały okazję spróbować m.in. gry w golfa, jazdy konnej, rejsów katamaranem czy sportowych rywalizacji.
Nie zabrakło również działań charytatywnych. Finalistki zaangażowały się w inicjatywy wspierające dzieci chore onkologicznie, uczestnicząc między innymi w sztafecie, w której wywalczyły drugie miejsce.
Najważniejsze są wartości
Miss Polski Podlasia 2026 zgodnie podkreślają, że w życiu kierują się autentycznością, szacunkiem i szczerością.
– Trzeba być sobą, szanować innych i otaczać się pozytywnymi ludźmi. To właśnie te wartości są dla nas najważniejsze – mówią.
Duże znaczenie ma również wsparcie rodziny i najbliższych.
– To oni są z nami na każdym kroku i dają siłę do realizowania marzeń – dodają laureatki.
„Nie bójcie się spełniać marzeń”
Zdobywczynie koron zachęcają młode dziewczyny, by nie bały się podejmować nowych wyzwań.
– Lepiej spróbować i zaryzykować, niż później żałować, że się czegoś nie zrobiło. W tym konkursie nie ma przegranych. Każda z nas wyniosła z niego coś cennego – podkreślają.
Jak zapowiadają organizatorzy, kolejny casting do Miss Polski Podlasia prawdopodobnie odbędzie się jesienią i będzie prowadzony online.
Kolejny etap przed laureatkami
Przed Małgorzatą Dylnicką, Wiktorią Jaworowicz i Katarzyną Rzędzian kolejne wyzwania związane z udziałem w ogólnopolskim konkursie Miss Polski.
– Korona to nie tylko wyróżnienie, ale również odpowiedzialność. Chcemy dalej się rozwijać i promować wartości, które mogą inspirować innych – podkreślają.
Małgorzata Dylnicka, rodowita białostoczanka, zaznacza również, że zdobyty tytuł daje jej możliwość promowania województwa podlaskiego.
– To region bogaty w naturę i wyjątkowe miejsce do życia. Chciałabym pokazywać jego piękno i zachęcać do odwiedzania Podlasia – mówi Miss Polski Podlasia 2026.

