Katarzyna Pierwienis
Podlasie zimą. Czy styczeń to naprawdę sezon martwy?
Styczeń wielu osobom kojarzy się z turystycznym zastojem — poświątecznym spokojem, krótkim dniem i mroźną aurą. Tymczasem Podlasie zimą potrafi zaskakiwać. O tym, czy pierwszy miesiąc roku to rzeczywiście czas „martwy” dla turystyki, czy raczej okres innych, spokojniejszych aktywności, opowiada Katarzyna Pierwienis z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego w Białymstoku.
Zima z perspektywy PTTK – czas przygotowań i inny typ ruchu
Z punktu widzenia PTTK styczeń nie jest klasycznym sezonem turystycznym. To raczej okres przygotowań do intensywnego sezonu letniego, planowania wydarzeń i kalendarza wycieczek. Ruch turystyczny zmienia swój charakter — jest mniej typowych turystów wakacyjnych, a więcej osób odwiedzających rodzinę w okresie świątecznym.
Statystyki punktu informacji turystycznej pokazują, że w miesiącach zimowych — grudniu i styczniu — Białystok odwiedza około 600–800 osób, które korzystają z oficjalnych informacji turystycznych. Liczby te pozostają od lat na podobnym poziomie. Wśród odwiedzających pojawiają się także pojedynczy turyści z zagranicy, jednak dominują przyjazdy rodzinne i okazjonalne.
Mieszkańcy regionu ruszają w teren
Choć zimą jest mniej turystów z zewnątrz, to właśnie mieszkańcy regionu stają się najbardziej aktywną grupą. Po świątecznym czasie spędzonym przy stołach wiele osób szuka ruchu, kontaktu z naturą i sposobów na spalenie nadmiaru kalorii. To moment, w którym popularność zyskują spacery, rajdy piesze i zimowe aktywności na świeżym powietrzu.
Członkowie PTTK zrzeszeni w różnych kołach i klubach — m.in. senioralnych — regularnie organizują cotygodniowe spacery, również zimą. Szczególnie widoczny jest wzrost aktywności tuż po świętach, kiedy wiele osób decyduje się na powrót do ruchu.
Zimowe atrakcje w Białymstoku i okolicach
W ostatnich latach zimowych atrakcji w samym Białymstoku przybywa. Mieszkańcy mogą korzystać m.in. z tras do narciarstwa biegowego i wypożyczalni sprzętu — w Dojlidach czy Supraślu. Dla wielu osób to sport typowo sezonowy, którego próbuje się właśnie zimą.
Popularnością cieszą się także sauny, w tym seanse saunowe nad Zalewem Dojlidzkim, które pozwalają połączyć zimową aurę z odrobiną „letniego” relaksu. Nie można zapominać o lodowisku — to jedna z najczęściej wybieranych zimowych atrakcji przez białostoczan.
Świąteczna atmosfera i zimowe spacery po mieście
Okres przedświąteczny i świąteczny przyciąga mieszkańców na ulice miasta. Jarmark bożonarodzeniowy, dekoracje świetlne i iluminacje sprawiają, że wieczorne spacery zimą są chętniej wybierane niż jesienią.
Dodatkowym magnesem są widziMisIE — w grudniu w Białymstoku pojawiło się osiem nowych figurek, co z pewnością przełoży się na większe zainteresowanie spacerami tematycznymi. PTTK spodziewa się wzmożonych zapytań o mapki i lokalizacje widziMisiów, a zimowe spacery po mieście zyskują nowy pretekst.
Miasto i region – różne role zimą
Z perspektywy PTTK Białystok zimą odwiedzany jest raczej przy okazji pobytu w regionie. Główne zimowe wyjazdy kierują się do Puszczy Białowieskiej czy Knyszyńskiej, gdzie agroturystyki, pensjonaty i kameralne hotele położone w otoczeniu lasów notują wysokie obłożenie. Miasto staje się wtedy uzupełnieniem wyjazdu, miejscem spacerów, zwiedzania i krótkiego postoju.
Zimowe wydarzenia organizowane przez PTTK
PTTK w Białymstoku, mimo zimowego spowolnienia, organizuje kilka stałych wydarzeń. Jednym z nich jest rajd „Zrywka śladami drwali w Puszczy Knyszyńskiej”, realizowany we współpracy z leśnikami. To wydarzenie z wieloletnią tradycją, które pozwala zobaczyć zimową puszczę z zupełnie innej perspektywy. Zainteresowanie rajdem jest tak duże, że listy uczestników często zamykają się z wyprzedzeniem.
Kolejną ważną datą jest Międzynarodowy Dzień Przewodnika Turystycznego, obchodzony 21 lutego. W jego okolicach organizowane są spacery miejskie — często fabularyzowane lub tematyczne — podczas których przewodnicy oprowadzają mieszkańców w formie wolontariatu, prezentując swoją pracę poza sezonem.
Duch spacerowania nie ginie
PTTK obserwuje rosnące zainteresowanie rajdami pieszymi, także tymi liczącymi od kilku do kilkunastu kilometrów. Frekwencja na takich wydarzeniach systematycznie rośnie, co pokazuje, że potrzeba ruchu, kontaktu z naturą i poznawania najbliższej okolicy jest wśród mieszkańców regionu bardzo silna — również zimą.
Podlasie zimą jawi się więc jako region spokojniejszy, bardziej kameralny, ale wciąż atrakcyjny i pełen możliwości dla tych, którzy chcą odkrywać je bez pośpiechu.