Katarzyna Faszczewska - Radio JARD

Katarzyna Faszczewska

09.11.2024
Katarzyna Faszczewska

Niezwykła artystka, którą można nazwać prawdziwą „kobietą renesansu”. W swoim życiu łączy aktorstwo, dubbing, scenopisarstwo, jogę i produkcję teatralną. Choć jej kariera rozwija się obecnie w stolicy, Katarzyna Faszczewska jest dumna ze swoich korzeni, wywodzących się z Podlasia.

Jak podkreśla Katarzyna Faszczewska w centrum jej twórczości niezmiennie stoi teatr. „Scena to coś, co kocham najbardziej,” wyznała bez chwili zastanowienia. Aktorka, scenarzystka i producentka nie tylko występuje w swoich spektaklach, ale i sama decyduje o ich realizacji, unikając tzw. „czekania na telefon” – stałego zjawiska w branży aktorskiej, które często prowadzi do frustracji. Faszczewska odważnie przejęła inicjatywę, tworząc i finansując swoje projekty, co pozwala jej obsadzać się w rolach głównych i angażować współpracowników, z którymi pragnie dzielić scenę.

Spektakle „Jestem Baba” i „Usługa Czysto Platoniczna”

Wśród jej autorskich produkcji na szczególne uznanie zasługuje monodram Jestem Baba, bazujący na twórczości Anny Swirszczyńskiej. Spektakl powstał we współpracy z białostockim Nie Teatrem, który wsparł artystkę w realizacji jej wizji.

Obecnie aktorka zaprasza widzów na nowy spektakl, Usługa Czysto Platoniczna, wystawiany również w Nie Teatrze. Jest to przedstawienie inspirowane reportażem Oktawii Kromer, które porusza temat komercyjnych usług związanych z samotnością, jak profesjonalne swatanie, speed dating, gabinety przytulania i inne nietypowe formy wsparcia emocjonalnego. Jak wyznała Faszczewska, „to 90 minut emocjonalnego rollercoastera, gdzie śmiech miesza się ze smutkiem”. Publiczność może liczyć także na występy muzyczne – aktorka, choć skromnie nazywa siebie „aktorką śpiewającą”, udowadnia swoje zdolności wokalne w każdym ze swoich projektów scenicznych.

Wielka miłość do języków

Jeśli życie poprowadziłoby ją inną ścieżką, Faszczewska widziałaby siebie jako tłumaczkę symultaniczną. Lingwistyka pozostaje jej wielką pasją, co wyraźnie wzbogaca jej sceniczne i osobiste doświadczenia. „Języki to moja druga miłość,” przyznała z entuzjazmem.