logo Radio Jard
Teraz gramy Ładowanie...

Kamil Mazurek

11.05.2026

MINUT ROZMOWY

Posłuchaj

CZAS TRWANIA: :00

Youtube

Lekarze alarmują: coraz więcej dzieci trafia do szpitali po wypadkach na hulajnogach elektrycznych

Sezon na hulajnogi elektryczne dopiero się rozpoczął, a lekarze już obserwują gwałtowny wzrost liczby urazów wśród dzieci i młodzieży. O problemie mówił w audycji „Zdrowe rozmowy” w Radiu Jard dr Kamil Mazurek, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu z Kliniki Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Jak podkreśla lekarz, oddział jest obecnie przepełniony pacjentami po wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych.

– Tych obrażeń i wypadków jest bardzo dużo. Według statystyk policyjnych liczba takich zdarzeń wzrosła o około 50 procent w ciągu roku – mówił dr Mazurek.

Do szpitala trafiają dzieci z bardzo poważnymi urazami. Najczęściej są to złamania rąk, nóg, obojczyków, ale także urazy kręgosłupa i obrażenia głowy.

– W zasadzie łamie się wszystko, co może się złamać – przyznał specjalista.

Jeszcze kilka lat temu najwięcej dziecięcych urazów wiązało się z trampolinami. Obecnie niechlubnym liderem stały się hulajnogi elektryczne. Według lekarza nawet ponad połowa urazów trafiających na oddział może mieć związek właśnie z tym środkiem transportu.

Zdaniem doktora Kamila Mazurka problem wynika między innymi z konstrukcji hulajnóg – małych kółek, dużej prędkości i braku odpowiedniej ochrony użytkownika. Dodatkowym zagrożeniem jest brak doświadczenia młodych osób poruszających się po drogach publicznych.

Lekarz przypomina także o obowiązujących przepisach. Dzieci poniżej 13. roku życia nie powinny korzystać z hulajnóg elektrycznych, a starsi użytkownicy muszą posiadać odpowiednie uprawnienia, takie jak karta rowerowa. Obowiązkowy jest również kask ochronny.

– Kask to prawdziwy „game changer”. Może uratować zdrowie, a nawet życie. Obrażenia głowy i ośrodkowego układu nerwowego bywają tragiczne w skutkach – podkreślał.

Jak zaznaczył specjalista, młodzi użytkownicy często popełniają te same błędy – jeżdżą z nadmierną prędkością, poruszają się po drogach publicznych i przewożą pasażerów na jednej hulajnodze.

Rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę na objawy pojawiające się po upadku dziecka. Alarmujące są m.in. wymioty, utrata przytomności, silny ból głowy, deformacje kończyn czy bóle brzucha i klatki piersiowej. W takich sytuacjach konieczna jest pilna konsultacja w szpitalu.

Lekarze obserwują również urazy, które mogą pozostawić trwałe konsekwencje zdrowotne.

– Złamane kręgosłupy czy ciężkie urazy kończyn dolnych mogą ciągnąć się za dziećmi przez całe życie – ostrzegał dr Mazurek.

Na koniec rozmowy specjalista skierował krótki, ale mocny apel do rodziców planujących zakup hulajnogi elektrycznej dla dziecka.

– Nie kupujcie – powiedział.

Podziel się informacją

POLECANE