Julia Piekutowska i Jan Pietryszyk
„Przemocni” przeciwko hejtowi. Młodzi z Białegostoku mówią wprost: brak reakcji też jest reakcją
O problemie przemocy rówieśniczej i hejtu w internecie coraz częściej mówią nie tylko eksperci, ale i sami młodzi. W audycji Radia Jard gośćmi byli Julia Piekutowska oraz Jan Pietryszyk, którzy realizują projekt społeczny „Przemocni” w ramach ogólnopolskiej inicjatywy Zwolnieni z Teorii.
Już sama nazwa projektu nie jest przypadkowa. Jak tłumaczą jego twórcy, zawiera w sobie podwójne znaczenie – odnosi się do przemocy, ale jednocześnie podkreśla „moc” działania i pomagania innym. To właśnie reagowanie i przeciwdziałanie przemocy jest głównym celem ich inicjatywy.
Skala problemu jest ogromna
Młodzi społecznicy przeprowadzili własne badania, które pokazują, jak poważny jest problem. W ankiecie wzięło udział około 800 osób w wieku 15–18 lat. Wyniki są alarmujące – aż 60 proc. respondentów przyznało, że doświadczyło hejtu lub przemocy rówieśniczej w internecie, a 80 proc. było jej świadkami. Co więcej, w 75 proc. przypadków była to przemoc psychiczna.
Jak podkreślają autorzy projektu, hejt może przybierać różne formy – od obraźliwych komentarzy i wyzwisk, przez ocenianie wyglądu, aż po poważniejsze naruszenia, takie jak udostępnianie czyichś danych czy włamania na konta w mediach społecznościowych.
Edukacja i działanie
Projekt „Przemocni” opiera się przede wszystkim na działaniach edukacyjnych. Uczniowie prowadzą prelekcje, organizują wydarzenia oraz aktywnie działają w mediach społecznościowych, gdzie publikują treści informacyjne i uświadamiające.
– Chcemy pokazać, jak ważna jest reakcja. Brak reakcji to też reakcja – podkreślają.
Ich działania skierowane są przede wszystkim do młodzieży, ale – jak zaznaczają – problem dotyczy wszystkich: uczniów, nauczycieli i rodziców.
Jak reagować na przemoc?
Jednym z kluczowych elementów projektu jest edukowanie, gdzie szukać pomocy. Młodzi podkreślają, że najważniejsza jest rozmowa – z rodzicami, nauczycielami czy psychologiem szkolnym. W trudniejszych sytuacjach można skorzystać z telefonów zaufania, takich jak Rzecznik Praw Dziecka czy Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę.
Ostatecznym krokiem może być zgłoszenie sprawy na policję – również w Białymstoku działają wyspecjalizowane jednostki zajmujące się cyberprzemocą.
Internet daje złudne poczucie bezkarności
Jak zauważają uczniowie, jednym z powodów rosnącej skali hejtu jest anonimowość w sieci. W internecie łatwiej powiedzieć coś, czego nie powiedzielibyśmy drugiej osobie wprost. Jednak – jak przypominają – sprawcy nie są bezkarni, a ich działania mogą mieć konsekwencje prawne.
Młodzi zwracają też uwagę na konieczność budowania odporności psychicznej. Hejt – ich zdaniem – więcej mówi o osobie, która go kieruje, niż o tej, która go doświadcza.
Zapraszają na wydarzenie
Twórcy projektu zapraszają na otwarte spotkanie poświęcone problemowi hejtu w internecie, które odbędzie się w Auli im. Janusza Korczaka na Wydziale Nauk o Edukacji Uniwersytetu w Białymstoku. Podczas wydarzenia temat zostanie omówiony z różnych perspektyw – prawnej, psychologicznej i medycznej.
Organizatorzy zachęcają do udziału uczniów, nauczycieli i rodziców, podkreślając, że świadomość i edukacja to klucz do skutecznego przeciwdziałania przemocy.
Więcej informacji o działaniach projektu „Przemocni” można znaleźć w mediach społecznościowych – przede wszystkim na Instagramie, gdzie młodzi regularnie dzielą się swoimi inicjatywami i materiałami edukacyjnymi.