logo Radio Jard
Teraz gramy Ładowanie...

Ewa Tokajuk i Grzegorz Kruk

23.03.2026

9 MINUT ROZMOWY

Posłuchaj

CZAS TRWANIA: 9:00

Youtube

W audycji „Zdrowie na fali” na antenie Radia Jard poruszono temat, który z roku na rok budzi coraz większe obawy – choroby odkleszczowe. Gośćmi programu byli Ewa Tokajuk, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku, oraz Grzegorz Kruk z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku.

Coraz więcej przypadków boreliozy

Eksperci nie mają wątpliwości – liczba zachorowań rośnie. Już w pierwszych miesiącach 2026 roku odnotowano wyraźny wzrost przypadków boreliozy. W styczniu było ich 71, w lutym 78, a obecnie liczba ta przekroczyła 180. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku zanotowano znacznie mniej zakażeń.

Jak podkreślają specjaliści, trend wzrostowy utrzymuje się od kilku lat. W całym 2025 roku liczba przypadków boreliozy sięgnęła blisko 2400, co oznacza wzrost o ponad 50 procent w porównaniu do roku wcześniejszego.

Objawy łatwe do przeoczenia

Borelioza to najczęściej diagnozowana choroba odkleszczowa w Polsce. Jej charakterystycznym objawem jest rumień wędrujący, choć – jak zaznaczają eksperci – nie występuje on u wszystkich pacjentów. Warto zwrócić uwagę także na objawy przypominające grypę: zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów czy podwyższoną temperaturę.

Nieleczona borelioza może prowadzić do poważnych powikłań, w tym neurologicznych. Dlatego kluczowe znaczenie ma szybka reakcja i konsultacja z lekarzem.

Kleszczowe zapalenie mózgu – rzadsze, ale groźniejsze

Znacznie rzadziej diagnozowane jest kleszczowe zapalenie mózgu, jednak – jak podkreślono w audycji – choroba ta może mieć poważniejszy przebieg. Wywoływana jest przez wirusa, dlatego jej leczenie polega głównie na łagodzeniu objawów.

W tym przypadku dużą rolę odgrywa profilaktyka. Dostępne szczepienia są skuteczne i bezpieczne, dlatego szczególnie zalecane są osobom z grup podwyższonego ryzyka, takim jak leśnicy czy rolnicy.

Kleszcze aktywne przez cały rok

Choć wielu osobom kleszcze kojarzą się wyłącznie z wiosną i latem, rzeczywistość wygląda inaczej. Coraz częściej notuje się przypadki zakażeń także zimą. Eksperci podkreślają, że pasożyty te mogą być aktywne przez cały rok, zwłaszcza przy łagodniejszych temperaturach.

Warto również obalić popularny mit – kleszcze nie spadają z drzew. Najczęściej bytują w niskiej roślinności: trawach, krzewach i zaroślach, do wysokości około półtora metra.

Jak się chronić?

Specjaliści przypominają o podstawowych zasadach profilaktyki. Podczas spacerów – zarówno w lesie, jak i w miejskich parkach – warto zadbać o odpowiedni ubiór, zakrywający jak najwięcej ciała. Jasne kolory ułatwiają zauważenie kleszcza.

Pomocne są także środki odstraszające, czyli repelenty. Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć całe ciało, zwracając szczególną uwagę na miejsca ciepłe i wilgotne, takie jak zgięcia kolan, pachy czy okolice szyi. Nie można zapominać również o sprawdzaniu zwierząt domowych.

Edukacja od najmłodszych lat

Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi szeroko zakrojone działania edukacyjne. Obejmują one kampanie informacyjne, zajęcia w szkołach i przedszkolach oraz punkty edukacyjne podczas wydarzeń plenerowych. Mieszkańcy mogą tam nie tylko zdobyć wiedzę, ale również zobaczyć, jak wyglądają kleszcze występujące w regionie.

Eksperci zgodnie podkreślają, że świadomość i profilaktyka to najskuteczniejsza broń w walce z chorobami odkleszczowymi. Warto zachować czujność przez cały rok i nie lekceważyć nawet pozornie niewinnych objawów.

Podziel się informacją

POLECANE