logo Radio Jard
Teraz gramy Ładowanie...

Christine Sadry

02.06.2026

10 MINUT ROZMOWY

Posłuchaj

CZAS TRWANIA: 10:00

Youtube


W studiu Radia Jard gościła Christine Sadry – polsko-amerykańska autorka nagradzanej autobiograficznej książki „13 years lost”. Jej historia zaczyna się w niewielkiej miejscowości Krasne na Podlasiu, a prowadzi przez dramatyczne doświadczenia emigracji, wieloletniej rozłąki z rodziną oraz walki o odzyskanie własnego życia i tożsamości.

Jako dziewięcioletnia dziewczynka Christine wyjechała do Stanów Zjednoczonych, wierząc, że czeka ją nowe, lepsze życie. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana i bolesna.

„To była śmierć dla mnie” – 13 lat bez kontaktu z rodziną

W rozmowie Christine Sadry podkreślała, że najtrudniejszym doświadczeniem była całkowita separacja od bliskich.

– Nie mogłam pisać do rodziny, nie mogłam o nich rozmawiać, nawet płakać – wspominała.

Rozłąka z siostrą, babcią i rodzeństwem trwała aż 13 lat i była – jak mówi – emocjonalnie porównywalna do utraty najbliższych. Mimo trudnych doświadczeń przez cały czas pielęgnowała pamięć o Polsce i rodzinnych stronach.

Emigracja, która nie była spełnieniem marzeń

Choć wyjazd do USA miał oznaczać szansę na lepsze życie, pierwsze lata w Ameryce okazały się bardzo trudne. Christine opowiadała o samotności, braku znajomości języka i poczuciu izolacji.

– 230 milionów ludzi, a ja nikogo nie znałam – mówiła.

Dopiero później, dzięki determinacji i pracy, zaczęła stopniowo odzyskiwać kontrolę nad swoim życiem. Już jako nastolatka podejmowała pierwsze prace, a następnie rozpoczęła karierę zawodową w instytucjach rządowych, która trwała ponad trzy dekady.

Od Nowego Jorku po ONZ – życie pełne wyzwań

Sadry pracowała przez 31 lat w strukturach związanych z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Jej życie zawodowe obejmowało również pracę w różnych krajach świata – od Afryki po regiony ogarnięte konfliktami, m.in. Mozambik, Kongo, Angolę czy Sierra Leone.

„13 years lost” – książka, która zaskakuje czytelników

Autobiografia Christine Sadry została bardzo dobrze przyjęta przez czytelników i krytyków. Jak przyznaje autorka, wielu odbiorców nie spodziewa się, jak trudna historia kryje się za jej życiem.

– Ludzie myślą, że miałam wspaniałe życie, a dopiero książka pokazuje, jak wiele było w nim smutku i trudności – mówiła.

Obecnie trwają również prace nad ekranizacją książki, która ma opowiedzieć nie tylko historię osobistą, ale także szerszy kontekst emigracji i doświadczeń Polaków.

Powrót do Podlasia i siła korzeni

Mimo wielu lat spędzonych za granicą Christine Sadry wciąż wraca pamięcią do rodzinnych stron i dzieciństwa w Krasnem. Podkreśla, że Polska i Podlasie pozostają ważną częścią jej tożsamości.

– To mój język, moje wspomnienia, mój początek – zaznaczyła.

Przesłanie: nie poddawać się

Na zakończenie rozmowy autorka podkreśliła, że najważniejszą lekcją jej życia jest wytrwałość i wiara w siebie.

– Życie daje dużo trudności, ale jeśli człowiek się nie zgubi i idzie do przodu, może zbudować swoje życie tak, jak chce – powiedziała.

Historia Christine Sadry to opowieść o bólu rozłąki, sile przetrwania i odnajdywaniu własnej drogi mimo przeciwności losu.

Dziś jej książka „13 years lost” inspiruje czytelników na całym świecie, pokazując, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowego życia.

Podziel się informacją

POLECANE